ROZWÓJ I WYCHOWANIE DZIECKA PRZEZ ZABAWĘ

Wiek dziecka od 3 do 6 lat jest kontynuacją poprzedniego okresu jego życia. W całym tym okresie, tj. od pierwszego roku życia do momentu rozpoczęcia nauki w szkole – króluje w życiu dziecka działalność zabawowa.

Główną cechą dobrej zabawy dziecka, a więc zabawy rozwijającej jego całą osobowość jest – podobnie jak w okresie wcześniejszym – jej twórczy charakter. Nie należy nigdy o tym zapominać organizując czas zabaw dziecięcych. Umyślnie piszę „czas zabaw”, a nie „zabawę”, chcąc przez to podkreślić jak ważną rzeczą jest pozostawić dziecku swobodę w jego działalności zabawowej. Dzięki temu dajemy mu większe pole do rozwoju jego aktywności, pomysłowości, fantazji, a także zaradności, sprawności organizacyjnej i odpowiedzialności za przestrzeganie przepisów gier i prawideł
zabaw. Dajemy mu też przez to możność bogatszego i radośniejszego przeżycia samej treści zabawowej. Zwykle bowiem to, co przez siebie wymyślone i realizowane z własnej inicjatywy i chęci – daje większą radość, jest mocniej przeżywane, wkłada się w to więcej wysiłku zarówno emocjonalnego, jak i intelektualnego.

Oczywiście, aby zabawa mogła być twórcza, a zatem mogła korzystnie wpływać na dziecka rozwój psychiczny i fizyczny, trzeba zapewnić jej niezbędne warunki:

Po pierwsze – odpowiednie miejsce. Dziecko nie będzie mogło swobodnie bawić się, jeśli nie będzie miało swego pokoju czy choćby wydzielonego kącika zabaw. Obawa o to, by czegoś nie stłuc, nie popsuć czy nie ściągnąć niechcący – hamuje siłą rzeczy swobodę ruchów dziecka, a także ogranicza realizację jego pomysłów zabawowych. Nie można się przecież swobodnie bawić, np. w kierowanie ruchem ulicznym, mając do wyboru tylko albo wąski tapczan, albo miejsce na podłodze pod stołem.

Po drugie – trzeba mieć odpowiedni sprzęt do zabaw, a więc m. in. właściwie dobrane do wieku zabawki.

Po trzecie wreszcie, aby zabawa naszego dziecka mogła się dobrze rozwijać, trzeba wyznaczyć jej właściwy czas. Wiadomą jest rzeczą, że pomysły zabawowe dziecku przychodzą najczęściej już w trakcie rozpoczętej zabawy.

A zatem ważną sprawą rodziców jest zaplanowanie zabawy dziecka w odpowiednio długim czasie, aby miało ono możność bogatego jej rozwinięcia. I tak np. nie może to być okres przed spacerem czy posiłkiem, czy wreszcie przed spaniem. Świadomość, że już za chwilę zabawa zostanie przez dorosłych przerwana hamuje pomysłowość i zaangażowanie dziecka. Robi się wówczas ot tak coś tam, byle zbyć – bo czy warto się wysilać, skoro za chwilę trzeba będzie np. burzyć swoją nowo powstałą budowlę, gdyż na to miejsce na stole mają się pojawić talerze z zupą, łyżki, widelce itp.

Oczywiście nieuniknione są momenty zabawowe dzieci w okresie czekania na jakieś czynności, zaplanowane zgodnie z rozkładem dnia. Ale poza nimi dziecko musi mieć wydzielony dostatecznie długi odcinek czasu do takiej zabawy, w której by mu nikt nie przeszkadzał, nie odwoływał do innych zajęć, wówczas bowiem dopiero będzie się mogło bez reszty zająć tym, na co ma ochotę w danej chwili, albo – z czasem – tym, co już sobie z góry zaplanowało. Już bowiem w wieku przedszkolnym zaczyna się zabawa planowana. Szczególnie jest ona widoczna u 5- i 6-latków: – Tatusiu, ja dziś
zbuduję ogromny samolot, taki na sto osób – zapowiada 5-letni Kubuś wróciwszy z ojcem ze spaceru na lotnisko. – Mamusiu, ja dziś zrobię wielkie pranie dla lalek – oznajmia matce 6-letnia Ania wracając z matką z zakupów gospodarskich do domu.

To planowanie zabaw z góry jest bardzo cenną umiejętnością, którą u dzieci naszych warto podsycać i podtrzymywać. Prawdopodobnie – wdrożone do planowania zabaw – będą w przyszłości łatwiej rozplanowywać swoje zajęcia związane z obowiązkami w szkole, niech zatem już w wieku przedszkolnym próbują uczyć się planować i realizować swe plany.